Polityka

Czym jest National Climate Assessment i dlaczego kieruje nim krytyk

W skrócie

Co się stało

Administracja Trumpa powierzyła Matthewowi Wielickiemu, krytykowi klimatologii, kierowanie US Global Change Research Program i jej flagowym raportem klimatycznym.

Dlaczego to ważne

National Climate Assessment jest głównym, wymaganym przez Kongres źródłem regionalnych prognoz klimatycznych wykorzystywanych przez stany, miasta i ubezpieczycieli; powierzenie kierowania programem, który go przygotowuje, samozwańczemu krytykowi nauki o klimacie rodzi ryzyko, że kolejny raport złagodzi ustalone wnioski wykorzystywane w planowaniu, sporach sądowych i decyzjach infrastrukturalnych.

Co dalej obserwować

Warto obserwować, czy administracja powoła nowy zespół autorów kolejnego National Climate Assessment, czy wcześniejsze publikacje i wypowiedzi Wielickiego zostaną formalnie ujawnione oraz czy Kongres zażąda zeznań w sprawie zmienionego zakresu programu, zważywszy na deklarowany przez Russella Voughta cel jego reformy.

Czym jest National Climate Assessment i kto nim teraz kieruje

National Climate Assessment to flagowy raport rządu Stanów Zjednoczonych poświęcony wpływowi zmieniającego się klimatu na kraj. W ramach US Global Change Research Program ocena ta jest wymaganym przez Kongres przeglądem, zazwyczaj publikowanym co kilka lat, który przekłada globalną naukę o klimacie na regionalne prognozy dla kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, Alaski, Hawajów i terytoriów zamorskich. Jest to dokument, po który sięgają stany, miasta, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i ubezpieczyciele, gdy potrzebują autorytatywnej federalnej bazy referencyjnej dotyczącej oczekiwanych upałów, podnoszenia się poziomu morza, suszy i ryzyka związanego z burzami. Najnowsza ocena, opublikowana w 2023 roku, stwierdziła, że spowodowane przez człowieka globalne ocieplenie nasila pożary na Zachodzie, susze na Wielkich Równinach oraz fale upałów od wybrzeża do wybrzeża, jak podaje The New York Times.

Jak informuje The New York Times, administracja Trumpa mianowała Matthew M. Wielickiego, byłego geochemika z University of Alabama bez formalnego wykształcenia w dziedzinie nauki o klimacie, na szefa Global Change Research Program, który opracowuje tę ocenę. W mediach społecznościowych i podcastach Wielicki twierdził, że głównonurtowa nauka o klimacie jest „zbyt alarmistyczna” i nie docenia pozytywnych skutków ocieplającej się planety. Nominacja ta stawia głośnego krytyka dominującego konsensusu naukowego na czele biura, które wytwarza autorytatywną syntezę tej nauki dla rządu USA.

Jak program znalazł się w tym punkcie

Jak podaje Times, administracja zwolniła wiosną setki naukowców i ekspertów pracujących nad kolejną aktualizacją raportu, ogołacając pulę autorów, która normalnie zasilałaby biuro Wielickiego. Prezydent Trump publicznie nazwał zmianę klimatu „oszustwem”, a jego administracja zlikwidowała inicjatywy klimatyczne w całym rządzie federalnym. Russell T. Vought, dyrektor budżetowy Białego Domu, osobno wezwał do reformy Global Change Research Program, argumentując, że jej ustalenia były wykorzystywane do uzasadniania pozwów środowiskowych, które ograniczały działania rządu. Nominacja Wielickiego jest spójna z tym szerszym kursem.

Szerszy wzór przekształcania niezależnych organów federalnych

Kadrowe roszady w raporcie klimatycznym nastąpiły w tym samym tygodniu, w którym administracja Trumpa zdecydowanie uderzyła w inny niezależny organ federalny. Według CNBC, Associated Press i Guardiana prezydent usunął ostatnich trzech członków Election Assistance Commission (EAC) – dwóch demokratów mailem i jednego republikanina poprzez wymuszoną rezygnację – na kilka miesięcy przed listopadowymi wyborami midterm. EAC została powołana na mocy Help America Vote Act po spornych wyborach w 2000 roku; rozdziela federalne granty na bezpieczeństwo wyborów, prowadzi krajowy formularz rejestracji wyborców pocztowych, certyfikuje maszyny do głosowania pod kątem standardów federalnych i doradza urzędnikom stanowym oraz lokalnym.

Biały Dom uzasadnił czystkę w EAC powołaniem się na niedawny wyrok Sądu Najwyższego, opisany w raporcie AP jako „decyzja Slaughter”, przyznający prezydentowi prawo do odwoływania członków zarządów niezależnych agencji bez podania przyczyny. Guardian zauważa, że eksperci prawa wyborczego uważają zasięg tego orzeczenia w odniesieniu do dwupartyjnych organów, takich jak EAC, za nietestowany, ponieważ Kongres celowo zbudował komisję wokół równego podziału partyjnego. Bez komisarzy EAC nie może głosować nad podjęciem formalnych działań – w tym aktualizacją standardów wyborczych czy federalnego formularza rejestracji – a każdy następca ponownie wymagałby zatwierdzenia przez Senat, co, jak wskazuje Guardian, może przeciągnąć się znacznie poza wybory midterm.

Dlaczego decyzja dotycząca raportu klimatycznego ma znaczenie

Stawka jest wyjątkowo konkretna, ponieważ National Climate Assessment nie jest paperem think tanku. Jej regionalne prognozy są rutynowo cytowane w stanowych planach klimatycznych, w zintegrowanych planach zasobowych przedsiębiorstw użyteczności publicznej, w miejskich wnioskach o obligacje odpornościowe oraz w federalnych analizach kosztów i korzyści. Jeśli kolejna ocena złagodzi ramy ryzyka lub zawęzi zakres prognozowanych skutków, efekty drugiego rzędu rozprzestrzenią się kaskadowo na planowanie, wycenę ubezpieczeń i postępowania odszkodowawcze. To właśnie ten związek wyraźnie nakreślił Russell Vought, krytykując ustalenia programu za to, że były wykorzystywane do uzasadniania pozwów środowiskowych, podaje Times.

Pojawia się też pytanie o precedens. Publiczna postawa Wielickiego, opisana przez Times, jest sprzeczna z głównonurtowym konsensusem takich organów jak Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), na który powołał się we własnym raporcie opublikowanym w tym samym tygodniu francuski Haut Conseil pour le Climat. RFI podaje, że niezależny francuski organ nadzorczy HCC stwierdził, iż Francja kontynentalna i Korsyka ociepliły się o 2,2°C w okresie 1900–1930 w porównaniu z 2016–2025, przy czym temperatury letnie wzrosły o 2,9°C, a bez szybkiej dekarbonizacji fale upałów mogą stać się pięciokrotnie częstsze do 2050 roku i dziesięciokrotnie do 2100 roku. Zestawienie to podkreśla, jak raport USA, którego autor podważa głównonurtową naukę o klimacie, wypadałby na tle ocen sojuszniczych rządów.

Gdzie doniesienia się różnią

Dostępne tu źródła zgadzają się co do podstawowych faktów dotyczących nominacji Wielickiego i czystki w EAC, ale różnią się w akcentach. The New York Times ujmuje historię raportowania klimatycznego przede wszystkim jako kwestię autorytetu naukowego i ogołocenia kadry eksperckiej. Guardian i CNBC, relacjonując sprawę EAC, wysuwają na pierwszy plan implikacje dla integralności wyborów i demokratycznej odpowiedzialności. Associated Press dodaje warstwę analizy prawnej, cytując Davida Beckera z Center for Election Innovation & Research, który stwierdza, że czystka w EAC „właściwie nic nie zmienia w sposobie prowadzenia naszych wyborów” – kontrast wobec demokratycznych twierdzeń o egzystencjalnym zagrożeniu. Czytelnicy szukający spójnej racjonalizacji administracji powinni zauważyć, że podawane przez Biały Dom uzasadnienie w obu historiach – powołanie się na decyzję Slaughter i zarzut niedopasowania do priorytetów administracji – jest strukturalnie identyczne w obu przypadkach, choć obie agencje mają bardzo różne mandaty.

Różne perspektywy i interesariusze

Naukowcy zajmujący się klimatem i byli autorzy ocen, już odsunięci po wiosennych zwolnieniach, są najbardziej oczywistymi przegranymi w krótkim okresie; utrata przez nich platformy publikacyjnej osłabia także bazę dowodową wykorzystywaną przez powodów w sporach klimatycznych – to dynamika, którą wskazał Vought. Społeczności zależne od federalnych prognoz przy pozyskiwaniu funduszy na adaptację – hrabstwa nadmorskie, narody rdzenne, regiony rolnicze – są narażone, jeśli kolejny raport zawęzi obraz ryzyka. Beneficjentami zmiany są w dużej mierze grupy preferujące mniej restrykcyjne federalne wytyczne klimatyczne: interesy paliw kopalnych, niektóre rządy stanowe kwestionujące federalną władzę klimatyczną oraz strony sporów chcące podważyć regulacje oparte na ustaleniach raportu. Polityczną przeciwwagą jest na tym etapie Kongres: ocena jest wymagana prawem, a biuro Wielickiego nie może jednostronnie przepisać statutu, który ją ustanawia.

Co obserwować dalej

Trzy krótkoterminowe wskaźniki pokażą czytelnikom, czy nominacja Wielickiego jest symbolicznym resetem, czy merytorycznym przekierowaniem amerykańskiego raportowania klimatycznego. Po pierwsze, czy administracja powoła zastępczy zespół autorów kolejnej oceny, czy też podejmie próbę publikacji aktualizacji, w której głosem przewodnim będzie biuro Wielickiego. Po drugie, czy wcześniejsze publikacje, podcasty i wpisy w mediach społecznościowych Wielickiego zostaną formalnie ujawnione i poddane ocenie pod kątem federalnych standardów integralności naukowej. Po trzecie, czy komisje kongresowe nadzorujące Global Change Research Program zażądają zeznań w sprawie deklarowanych przez Voughta planów reform. Każde z tych wydarzeń będzie odrębnym, możliwym do zweryfikowania punktem, który przesunie historię bez konieczności spekulowania o długoterminowych trajektoriach klimatycznych.

Na równoległym torze EAC czytelnicy powinni obserwować, czy prezydent nominuje zastępczych komisarzy przed listopadowymi midterms – AP podaje, że nie jest jasne, czy ma taki zamiar – oraz jak stanowi urzędnicy wyborczy zaadaptują się w warunkach braku funkcjonującej komisji federalnej. Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Slaughter, według własnych słów administracji, jest prawnym zawiasem, na którym opierają się teraz zarówno nominacja do biura klimatycznego, jak i czystka w EAC; każde kolejne postępowanie sądowe testujące jego zasięg będzie kolejnym punktem zwrotnym.

Reklama

Pytania i odpowiedzi

Who is Matthew Wielicki and what are his qualifications

According to The New York Times, Wielicki is a former geochemist at the University of Alabama with no formal training in climate science, who on social media and podcasts argues that mainstream climate science is too dire and overlooks the positive effects of warming.

What does the US Global Change Research Program actually do

The New York Times reports that the program compiles the National Climate Assessment, a sweeping Congressionally required report that details the effects of rising temperatures in every US region and is used by policymakers, communities and industries to plan for the future.

How does this fit into the Trump administration's broader climate and federal-agency actions

The New York Times says President Trump has called climate change a 'hoax' and his administration has dismantled climate initiatives across the federal government; White House budget director Russell T. Vought has called for overhauling the Global Change Research Program, while separately the president has purged members of the Election Assistance Commission, actions described by CNBC, the Guardian and the Associated Press.

♻ Przedrukuj ten artykuł

Możesz bezpłatnie przedrukować ten artykuł — online lub w druku — na licencji Creative Commons, o ile podasz autora (World News No Spin) i zalinkujesz do oryginału.

  • Podaj autora (Maciej Baniewicz) i World News No Spin.
  • Zachowaj tekst bez zmian i dodaj link do oryginału.
  • Nie sprzedawaj samego artykułu ani nie sugeruj, że Cię popieramy.
<h2><a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-what-is-the-national-climate-assessment-and-why-is-a-critic-running-it/">Czym jest National Climate Assessment i dlaczego kieruje nim krytyk</a></h2>
<p>Autor: <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-what-is-the-national-climate-assessment-and-why-is-a-critic-running-it/">World News No Spin</a>. Oryginał opublikowano na <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-what-is-the-national-climate-assessment-and-why-is-a-critic-running-it/">globbrief.com</a>.</p>
Na licencji CC BY-ND 4.0

Komentarze

Reklama

Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy

Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.

Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.

Wesprzyj „bez ściemy”

Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!