W skrócie
Carney i Smith z Alberty ogłaszają południowy rurociąg za ponad 35 mld USD, który ma dostarczać milion baryłek dziennie do Azji, uspokoić separatystów i zmniejszyć zależność od handlu z USA.
Rurociąg to najkonkretniejsza jak dotąd odpowiedź Ottawy na dwie nakładające się presje: ruch separatystyczny w Albercie zmierzający do jesiennego referendum oraz wojnę handlową z USA, która obnażyła kanadyjską zależność gospodarczą od jednego klienta. Projekt na dziesięciolecia zmieni kanadyjski eksport energii.
Należy śledzić październikowe referendum w Albercie w 2026 r. w sprawie przeprowadzenia głosowania nad secesją, ostateczną decyzję inwestycyjną Pembina Pipeline, federalne pozwolenia przez Biuro Dużych Projektów oraz to, czy producenci ropy podpiszą długoterminowe zobowiązania transportowe.
Rządy federalny i Alberty wspólnie za rurociągiem na Zachodnie Wybrzeże
Premier Mark Carney poparł swoim rządem proponowany rurociąg naftowy, który miałby przesyłać ponad milion baryłek dziennie z Alberty przez Kolumbię Brytyjską na kanadyjski Pacyfik. Stojąc obok premier Alberty Danielle Smith w Calgary, Carney powiedział, że projekt leży w interesie narodowym i pomoże połączyć ropę z Alberty z globalnymi rynkami poza Stanami Zjednoczonymi.
„Nadszedł czas, by przejść do działania” — powiedział Carney na konferencji prasowej, według Al Jazeera. „Najlepszą trasą dla nowego rurociągu jest ta, która biegnie wzdłuż już istniejącego, na południe przez korytarz Trans Mountain, na nasze Wybrzeże Pacyficzne — bramę do najszybciej rosnących rynków świata.” Smith ujęła projekt w międzynarodowych kategoriach: „Świat prosi Kanadę, by wystąpiła i zapewniła stabilne, demokratyczne i niezawodne dostawy energii, których szukają kraje na całym świecie” — powiedziała.
Trasa, skala i koszt
Rurociąg miałby przebiegać około 1200–1250 kilometrów z Bruderheim, na północny wschód od Edmonton, do terminalu Roberts Bank w Delta w Kolumbii Brytyjskiej, wzdłuż istniejącego korytarza Trans Mountain, zgodnie z wnioskiem Alberty do federalnego Biura Dużych Projektów. CBC News, która uzyskała ten wniosek, podała szacunkowy koszt na 35,2–43,7 miliarda dolarów kanadyjskich, z uwzględnieniem rezerw, a zakończenie budowy przewidywane jest na lata 2032–2034.
Zaproponowano dwie opcje trasy: „korytarz pierwotny”, w którym około 92 procent trasy znajduje się w odległości 100 metrów od istniejącej infrastruktury lub wcześniej przekształconych terenów, oraz „korytarz zoptymalizowany” — około 82 procent. Alberta stwierdziła, że trasę południową wybrano częściowo po to, by ograniczyć „nowe przekształcenia terenu oraz wpływ na środowisko, dziką przyrodę i okoliczne społeczności”. Wczesne prace, w tym finalizacja trasy, konsultacje z rdzennymi mieszkańcami, pozwolenia i przygotowanie placu budowy, mają ruszyć już w październiku 2027 roku.
Projekt jest rozwijany przez rząd Alberty we współpracy z należącą do państwa korporacją Trans Mountain Corporation oraz z siedzibą w Calgary spółką Pembina Pipeline Corporation. Pembina poinformowała, że obejmie 10 procent udziału ekonomicznego po rozpoczęciu budowy, z opcją zwiększenia swojego pakietu o kolejne 10 procent po uruchomieniu rurociągu. Spółka zastrzegła, że zachowuje pełną swobodę co do ostatecznej decyzji inwestycyjnej i nie zaangażuje własnego kapitału przed jej podjęciem.
Rurociąg wprost wymierzony w separatystów z Alberty
Ogłoszenie to najwyraźniejszy dotąd sygnał, że Ottawa traktuje politykę energetyczną jako narzędzie jedności narodowej. Politico poinformowało, że zarówno Carney, jak i Smith mierzą się z polityczną presją, by utrzymać kraj w jedności w obliczu ruchu separatystycznego w Albercie, gdzie wyborcy zdecydują w październiku, czy odbędzie się referendum w sprawie odłączenia się od Kanady. Smith obwinia „10 lat złej polityki liberałów” za czasów byłego premiera Justina Trudeau o napędzanie alienacji zachodniej Kanady, wskazując na regulacje klimatyczne i energetyczne, które — jej zdaniem — zaszkodziły gospodarce Alberty.
W 17-minutowym filmie opublikowanym wcześniej w tym tygodniu na YouTube Carney przyznał, że polityka energetyczna jego rządu zwiększy emisje, podało Politico. Argumentował, że polityka klimatyczna promowana przez Trudeau stała się klinem politycznym i pożywką dla separatystów z Alberty. „Trzy tygodnie temu przywódcy G7 wezwali Kanadę do dostarczenia niezawodnej energii, której świat potrzebuje, byśmy mogli zrealizować nasz potencjał jako supermocarstwa energetycznego” — powiedział.
Kolumbia Brytyjska uzyskuje koncesję: zakaz tankowców na północy zostaje
Na kilka godzin przed ogłoszeniem w Calgary Ottawa i Kolumbia Brytyjska podpisały wielomiliardowe porozumienie, które obejmowało federalne zobowiązanie do utrzymania zakazu ruchu tankowców na północnym wybrzeżu. Moratorium od dawna zakazywało ruchu tankowców na wodach północnej Kolumbii Brytyjskiej w celu ochrony wrażliwych ekologicznie wybrzeży, w tym Wielkiej Deszczowej Puszczy. Carney powiedział, że zakaz tankowców „pozostanie w mocy. Będziemy chronić północne wybrzeże Kolumbii Brytyjskiej” — podała Al Jazeera.
Premier Kolumbii Brytyjskiej David Eby potwierdził to zobowiązanie podczas własnego wystąpienia w Vancouver. „Gwarantuje to, że zakaz tankowców na północy pozostaje w mocy” — powiedział. Carney dodał również, że Ottawa zrekompensuje Kolumbii Brytyjskiej ryzyko środowiskowe, jeśli rurociąg powstanie w południowej części prowincji. Politico i Al Jazeera zauważyły, że wcześniejsze memorandum między Ottawą a Albertą zawierało korektę zakazu tankowców — szczegół, który w najnowszym porozumieniu najwyraźniej pominięto.
Dlaczego trasa południowa — i co wciąż pozostaje sporne
Przez lata Alberta sygnalizowała otwartość na północny rurociąg przez Kolumbię Brytyjską, który dawałby krótszą drogę do wód pływowych. Trudeau ostatecznie odrzucił projekt Enbridge Northern Gateway w 2016 roku w obliczu sprzeciwu ekologów i społeczności rdzennych mieszkańców, jednocześnie zatwierdzając rozbudowę Trans Mountain. Ta rozbudowa, która została otwarta przez południową Kolumbię Brytyjską w 2024 roku, wysyła od tego czasu około dwóch trzecich do trzech czwartych swojej ropy do Azji, według Al Jazeera, pomagając Kanadzie zmniejszyć zależność od rynku amerykańskiego.
Nowa propozycja celowo omija sporną północ. CBC News podała, że Smith wymieniła „ugruntowane relacje ze społecznościami rdzennych mieszkańców” wzdłuż korytarza Trans Mountain jako kluczową zaletę. Wniosek Alberty przewiduje, że projekt przejdzie przez tradycyjne terytoria około 90–125 społeczności rdzennych mieszkańców oraz przez około 9–11 rezerwatów First Nations w Kolumbii Brytyjskiej. Niektóre społeczności First Nations wzdłuż potencjalnych tras wciąż sprzeciwiają się budowie rurociągu przez prowincję, podała Al Jazeera.
Ekonomia wojny handlowej i zwrot ku Azji
Rurociąg jest przedstawiany jako odpowiedź na wojnę handlową prezydenta USA Donalda Trumpa. Carney wyznaczył cel podwojenia kanadyjskiego eksportu poza USA w ciągu następnej dekady i argumentował, że nowy rurociąg może zmniejszyć dyskonto cenowe, z jakim kanadyjska ropa ciężka jest obecnie sprzedawana na rynkach amerykańskich. Wniosek Alberty szacuje, że projekt mógłby zawęzić różnicę między kanadyjską ropą ciężką a referencyjną ropą amerykańską o około trzy dolary amerykańskie na baryłkę, według CBC News. Spodziewane jest, że większość transportowanej ropy trafi na rynki azjatyckie, w tym potencjalnie do Chin, Indii, Korei Południowej i Japonii.
Al Jazeera podała, że Trump od powrotu do urzędu na drugą kadencję nałożył różne cła rozporządzeniami wykonawczymi na produkty energetyczne i towary z Kanady oraz innych krajów. Smith mówiła, że chce, by Alberta podwoiła produkcję ropy do ośmiu milionów baryłek dziennie w ciągu najbliższych 10–15 lat. W momencie ogłoszenia żaden producent ropy nie zobowiązał się do korzystania z rurociągu, choć Smith poinformowała, że trwają rozmowy z Oil Sands Alliance, grupą pięciu dużych spółek. Smith powiedziała też dziennikarzom, że szczegółowe ustalenia finansowe oraz wszelkie koszty ponoszone przez podatników „pozostają do uzgodnienia” — podała CBC News.
Miejsca pracy, harmonogram i na co zwracać uwagę
Wniosek Alberty podkreśla, że projekt może stworzyć nawet 140 tysięcy miejsc pracy w szczycie budowy na początku lat 30., oraz około 50 tysięcy miejsc pracy w trakcie bieżącej eksploatacji, według CBC News. Carney obiecał przyspieszenie projektu w ramach federalnej procedury wydawania pozwoleń. Smith wcześniej mówiła, że chciałaby rozpoczęcia budowy w przyszłym roku, choć obecny wniosek zakłada początek wczesnych prac w październiku 2027 roku i zakończenie między 2032 a 2034 rokiem.
Kluczowe decyzje, które warto śledzić, to październikowe referendum w Albercie w 2026 roku w sprawie przeprowadzenia referendum secesyjnego, ostateczna decyzja inwestycyjna Pembiny w sprawie jej udziału, formalne federalne wyznaczenie projektu w ramach Biura Dużych Projektów oraz ewentualne długoterminowe zobowiązania transportowe ze strony producentów. Dalsza współpraca Kolumbii Brytyjskiej oraz stanowisko First Nations wzdłuż korytarza również zdecydują o tym, czy projekt przejdzie od ogłoszenia do budowy.
Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy
Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.
Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.
Wesprzyj „bez ściemy”
Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!
Komentarze