W skrócie
Policja w Hongkongu przeprowadziła naloty na dwie niezależne księgarnie w dniu otwarcia miejskich targów książki, aresztując pięć osób za sprzedaż materiałów uznanych za "podburzające".
Aresztowania pięciu księgarzy pod zarzutem podburzania to trzeci i czwarty taki nalot w samym tylko 2026 roku, co sygnalizuje, że przestrzeń dla politycznie wrażliwej literatury w Hongkongu kurczy się szybciej niż kiedykolwiek od wejścia w życie ustawy o bezpieczeństwie narodowym w 2020 roku, a potencjalne wyroki do siedmiu lat więzienia podnoszą osobiste koszty prowadzenia niezależnego sklepu.
Należy śledzić przedstawienie zarzutów pięciu zatrzymanym w najbliższych tygodniach, sierpniowe zamknięcie Have a Nice Stay oraz ewentualne kolejne naloty podczas trwających hongkońskich targów książki, które potrwają do przyszłego tygodnia w Hong Kong Convention and Exhibition Centre.
Hongkońska policja zatrzymała pięć osób podczas nalotu na niezależne księgarnie
Policja w Hongkongu przeprowadziła w środę naloty na dwie niezależne księgarnie i zatrzymała pięć osób podejrzanych o sprzedaż i wystawianie książek uznanych za “podburzające”, podało BBC, w ramach najnowszego działania egzekwowania przepisów o bezpieczeństwie narodowym obowiązujących na terytorium. Władze stwierdziły, że publikacje podsycały “nienawiść” wobec rządu Hongkongu, wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania, a funkcjonariusze skonfiskowali książki z obu sklepów.
Pięcioro zatrzymanych to dwóch mężczyzn w wieku 37 i 57 lat oraz trzy kobiety w wieku od 30 do 59 lat. Przebywają oni w areszcie do wyjaśnienia sprawy pod zarzutem naruszenia ustawodawstwa o bezpieczeństwie narodowym “z zamiarem podburzania”. W przypadku skazania może im grozić do siedmiu lat więzienia, podało BBC. Przedstawiciele władz nie podali do publicznej wiadomości nazw dwóch zaatakowanych sklepów, lecz reporterzy AFP widzieli, jak funkcjonariusze wyprowadzali kobietę w kajdankach z księgarni Have A Nice Stay i wprowadzali ją do vana.
Sklep w dzielnicy Mong Kok, założony w 2022 roku przez grupę byłych dziennikarzy, oferuje literaturę o demokracji, autorytaryzmie i edukacji medialnej. Zaledwie dzień wcześniej ogłosił on, że zostanie zamknięty w sierpniu, powołując się na powody finansowe oraz to, co opisał jako “nieuchwytną ‘czerwoną linię’” dotyczącą tego, jakie materiały władze uważają za problematyczne, podało BBC. Lokalne media informowały, że celem był także pobliski Greenfield Book Store; zgodnie z jego stroną na Facebooku sklep oferuje tytuły z zakresu literatury, historii, filozofii, sztuki, socjologii i samorozwoju z Hongkongu i Tajwanu.
Washington Post zidentyfikował oba objęte nalotem sklepy jako Have a Nice Stay i Greenfield Bookstore i poinformował, że funkcjonariusze wynosili pudła z książkami z obu sklepów. Żaden z tych biznesów nie bierze udziału w hongkońskich targach książki, które w środę zostały otwarte, podało BBC. Post zaznaczył, że targi są wydarzeniem organizowanym przez rząd, które w przeszłości stosowało cenzurę polityczną i nie dopuszczało do udziału niezależnych księgarń.
Gdzie linie doniesień się pokrywają – a gdzie się rozbiegają
BBC, Washington Post i New York Times opisują środową operację jako część szerszej akcji wymierzania bezpieczeństwa narodowego i zgadzają się co do podstawowego przebiegu wydarzeń: nalot, konfiskata książek oraz aresztowanie pięciu osób pod zarzutami związanymi z podburzaniem. Trzy redakcje zbiegają się w kluczowym fakcie, że celem były co najmniej dwie księgarnie i że akcja miała miejsce w dniu otwarcia hongkońskich targów książki.
Różnice dotyczą w dużej mierze szczegółów, a nie sprzeczności. Zarówno Washington Post, jak i BBC wymieniają Have a Nice Stay i Greenfield Bookstore; podsumowanie New York Timesa przedstawia aresztowania bez wskazywania nazw sklepów. Washington Post wyróżnia się zwróceniem uwagi na związek z Jimmym Laiem, informując, że policja przeprowadziła wcześniej w 2026 roku naloty na dwie inne księgarnie pod zarzutem sprzedaży biografii uwięzionego działacza demokratycznego, i zaznaczając, że prezydent USA Donald Trump bezskutecznie naciskał na przywódcę Chin Xi Jinpinga o uwolnienie Lai podczas majowego szczytu USA–Chiny.
Warto odnotować jedną niuansową kwestię: BBC informuje, że księgarze są podejrzani na podstawie ustawodawstwa o bezpieczeństwie narodowym o “działanie z zamiarem podburzania”, ale nie precyzuje, który z nakładających się hongkońskich przepisów bezpieczeństwa ma zastosowanie. Washington Post również mówi o “podburzającym” materiale bez wskazania konkretnego przepisu. Analitycy będą obserwować, czy prokuratorzy ostatecznie oprą się na ustawie o bezpieczeństwie narodowym z 2020 roku, na odnowionym po 2020 roku kolonialnym przepisie o podburzaniu, czy na obu – rozróżnienie to może wpływać na wymiar kary i prawo do kaucji, choć wskazany przez BBC siedmioletni maksymalny wymiar kary sugeruje raczej zastosowanie kolonialnego przepisu o podburzaniu niż surowszych zarzutów z ustawy o bezpieczeństwie narodowym.
Szerszy obraz: miasto księgarzy “zgadujących”
Hongkong od dawna był znany ze swobodnej kultury politycznej i intelektualnej, tolerującej formy sprzeciwu niedopuszczalne w innych częściach Chin, lecz Washington Post zauważa, że po protestach prodemokratycznych, które wstrząsnęły miastem w 2019 roku, Pekin przeprowadził represje wobec wolności słowa, niezależnych mediów i społeczeństwa obywatelskiego, a ograniczenia wciąż się zaostrzają. Środowe naloty są już trzecim i czwartym działaniem wymierzonym w księgarnie w samym tylko 2026 roku: BBC informuje, że w czerwcu aresztowano dwóch pracowników sklepu Hunter, a w marcu cztery osoby z Book Punch.
Amnesty International, cytowana przez BBC, stwierdziła, że naloty wskazują na “ponurą rzeczywistość tego, czym stało się miasto: miejscem, gdzie można zostać ukaranym kryminalnie po prostu za zawartość swojej półki z książkami”. Organizacja dodała, że niepewność co do “tak zwanych ‘czerwonych linii’” sprawia, iż księgarze i pisarze “zgadują, które tytuły mogą prowadzić do postępowania karnego, aresztowania lub zamknięcia”, co – jak to ujęła – rodzi strach i autocenzurę.
Oświadczenie samego Have a Nice Stay – że sklep zamyka się między innymi z powodu “nieuchwytnej ‘czerwonej linii’” – jest ilustracją tej dynamiki autocenzury w praktyce. Washington Post przytoczył słowa historyka Jeffreya Wasserstroma z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, który powiedział: “Działania wymierzone w księgarnie [są] częścią trwającej walki o serca i umysły młodych ludzi w Hongkongu”, zaznaczając, że ruchy prodemokratyczne w mieście historycznie były napędzane przez młodych protestujących. Takie ujęcie – że księgarnie są polem bitwy o wpływy na pokolenie – ma charakter interpretacyjny, a nie czysto reporterski, i czytelnicy powinni je traktować jako analizę.
Dlaczego to ma znaczenie
Stawka jest konkretna, a nie abstrakcyjna. Pięć osób stoi teraz przed prokuraturą i możliwymi wyrokami do siedmiu lat więzienia za treść sprzedawanych przez siebie książek. Niezależne księgarnie, już i tak marginalny model biznesowy w mieście zdominowanym przez sieci handlowe i centra handlowe, otrzymały jasny sygnał, że posiadanie w ofercie tytułów o chińskim autorytaryzmie, Mao Zedongu czy samym hongkońskim ruchu protestowym może skończyć się kajdankami.
Konsekwencje gospodarcze są również bezpośrednie: Have a Nice Stay już podjęła decyzję o zamknięciu, a nalot eliminuje jakąkolwiek perspektywę miękkiego lądowania poprzez kontrolowaną likwidację lub sprzedaż. Inni drobni przedsiębiorcy przeczytają te wiadomości i przeliczą ponownie swój asortyment, swoje ryzyko prawne oraz gotowość do udziału w wydarzeniach publicznych, takich jak targi książki. Dwa sklepy, które odmówiły udziału w targach – i co najmniej jeden objęty nalotem w dniu ich otwarcia – zawężają widoczny rynek idei dla hongkońskich czytelników, szczególnie tych zainteresowanych tytułami niedostępnymi w Chinach kontynentalnych.
Na arenie międzynarodowej sprawa ta krzyżuje się z nierozstrzygniętym losem Jimmy’ego Lai, uwięzionej postaci medialnej, którego biografia wydaje się być powracającym impulsem do działań egzekucyjnych. Washington Post łączy środową akcję z niepowodzeniem osobistej prośby Trumpa do Xi w maju, sugerując, że Pekin nie widzi żadnych kosztów dyplomatycznych w kontynuowaniu postępowań przeciwko księgarzom pomimo obaw wyrażanych przez USA na wysokim szczeblu. To z kolei kształtuje sposób, w jaki zagraniczni wydawcy, autorzy i organizacje praw człowa kalibrują swoje zaangażowanie na rynku hongkońskim.
Co obserwować dalej
Trzy krótkoterminowe kamienie milowe zdecydują o dalszym rozwoju tej historii. Po pierwsze, prokuratorzy muszą zdecydować, czy postawić zarzuty pięciu zatrzymanym i na podstawie jakiej ustawy; zarzut na podstawie kolonialnego prawa o podburzaniu wiązałby się z maksymalnym siedmioletnim wymiarem kary, który podaje BBC, natomiast zarzut na podstawie ustawy o bezpieczeństwie narodowym mógłby nieść surowsze wyroki i bardziej restrykcyjne warunki kaucji. Po drugie, Have a Nice Stay ma zamknąć się w sierpniu i pozostaje pytanie, czy nalot przyspieszy ten harmonogram, czy też pracownicy spróbują zlikwidować zapasy pod nadzorem policji. Po trzecie, hongkońskie targi książki potrwają do przyszłego tygodnia w Hong Kong Convention and Exhibition Centre, a wszelkie kolejne naloty lub widoczne działania egzekucyjne podczas samych targów wzmocniłyby efekt mrożący opisany przez Amnesty International.
W dłuższej perspektywie czytelnicy powinni obserwować wynik ewentualnego procesu, publikację listy tytułów uznanych przez władze za podburzające – jeśli kiedykolwiek zostanie ona ujawniona – oraz wszelkie sygnały z Pekinu lub rządu Hongkongu, że obecne tempo egzekwowania prawa spowolni, utrzyma się na tym samym poziomie lub przyspieszy. Żadne z tych wydarzeń nie zostało potwierdzone przez dostępne źródła; ta sekcja wskazuje kolejne punkty decyzyjne, a nie prognozuje ich wynik.
Jak niezależne źródła wspierają ten artykuł
- Dokument źródłowy The New York Times: Otwórz zachowany raport The New York Times, aby porównać to niezależne źródło bezpośrednio z innymi materiałami wykorzystanymi w artykule. Źródło 1
- Dokument źródłowy The Guardian: Otwórz zachowany raport The Guardian, aby porównać to niezależne źródło bezpośrednio z innymi materiałami wykorzystanymi w artykule. Źródło 1
- Dokument źródłowy BBC: Otwórz zachowany raport BBC, aby porównać to niezależne źródło bezpośrednio z innymi materiałami wykorzystanymi w artykule. Źródło 1
Pytania i odpowiedzi
Why did Hong Kong police raid the bookstores?
Police arrested five people on suspicion of selling and displaying books deemed 'seditious' that authorities said incited hatred against the Hong Kong government, judiciary and law enforcement agencies.
Which bookstores were raided?
Officers raided Have a Nice Stay, founded in 2022 by former journalists in Mong Kok, and the nearby Greenfield Bookstore, according to local media and AFP reporting cited by the BBC and Washington Post.
What punishment do the booksellers face?
Those arrested are being held for investigation on suspicion of violating national security legislation with seditious intent, and if convicted could face up to seven years in prison, the BBC reported.
♻ Przedrukuj ten artykuł
Możesz bezpłatnie przedrukować ten artykuł — online lub w druku — na licencji Creative Commons, o ile podasz autora (World News No Spin) i zalinkujesz do oryginału.
- Podaj autora (Maciej Baniewicz) i World News No Spin.
- Zachowaj tekst bez zmian i dodaj link do oryginału.
- Nie sprzedawaj samego artykułu ani nie sugeruj, że Cię popieramy.
<h2><a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-16-hong-kong-police-raid-bookstores-arrest-5-over-seditious-books/">Policja w Hongkongu zatrzymała pięć osób podczas nalotów na niezależne księgarnie</a></h2> <p>Autor: <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-16-hong-kong-police-raid-bookstores-arrest-5-over-seditious-books/">World News No Spin</a>. Oryginał opublikowano na <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-16-hong-kong-police-raid-bookstores-arrest-5-over-seditious-books/">globbrief.com</a>.</p>
Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy
Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.
Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.
Wesprzyj „bez ściemy”
Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!
Komentarze