Technologia

Czym jest zarządzenie UE wobec Meta o "uzależniającym projekcie" i dlaczego ma znaczenie

W skrócie

Co się stało

UE nakazała Meta naprawić funkcje o "uzależniającym projekcie" w Instagramie i Facebooku. Oto zarzuty regulatorów, podstawa prawna i dalsze kroki.

Dlaczego to ważne

Jeśli wstępne ustalenia się utrzymają, Meta może zostać ukarana grzywną w wysokości wielu miliardów euro i zmuszona do przeprojektowania kluczowych mechanizmów produktu — autoodtwarzania, nieskończonego przewijania, pętli rekomendacji — z którymi na co dzień stykają się miliardy użytkowników, co ustanowi globalny precedens dla sposobu, w jaki kontrolowane są funkcje oparte na "mrocznych wzorcach".

Co dalej obserwować

Meta może odpowiedzieć na zarzuty Komisji Europejskiej i wnioskować o zamknięte posiedzenie, zanim Komisja wyda ostateczną decyzję; kary za nieprzestrzeganie przepisów Aktu o usługach cyfrowych mogą sięgać do 6% światowego rocznego obrotu.

Co UE nakazuje Meta naprawić

Regulatorzy Unii Europejskiej wystawili wobec Meta, właściciela Facebooka i Instagrama, formalny zestaw zarzutów, oskarżając firmę o naruszenie unijnego prawa bezpieczeństwa cyfrowego poprzez to, co urzędnicy określają jako “uzależniający projekt”. Według “The Guardian” Komisja Europejska stwierdziła, że funkcje takie jak autoodtwarzanie wideo i nieskończone przewijanie — ciągły, pionowo ułożony strumień treści ładujący się bez końca podczas przewijania — “przestawiają mózg w tryb autopilota, przyczyniając się do niezdrowych nawyków i kompulsywnego użytkowania”. “The New York Times” podał, że Komisja uznała to wykorzystanie “uzależniającego projektu” za naruszenie prawa bezpieczeństwa cyfrowego. BBC przedstawiło tę decyzję jako groźbę kar za te same funkcje.

To jeszcze nie jest ostateczny werdykt. Unijne organy odpowiedzialne za konkurencję i sprawy cyfrowe wydają “wstępne ustalenia” lub zestawy zarzutów jako krok proceduralny, który pozwala badanej firmie zapoznać się z dowodami, złożyć pisemną odpowiedź i wnioskować o przesłuchanie, zanim Komisja podejmie wiążącą decyzję. Kilka redakcji, w tym BBC i “The Guardian”, użyło ostrożnego języka — “oskarża”, “grozi” — odzwierciedlając fakt, że sprawa jest wciąż na etapie poprzedzającym decyzję.

Prawo stojące za zarządzeniem: Akt o usługach cyfrowych

Chodzi o Akt o usługach cyfrowych (DSA), przełomowe unijne rozporządzenie dotyczące moderowania treści i odpowiedzialności platform, które w pełni weszło w życie w odniesieniu do największych platform internetowych w 2024 roku. DSA nakłada na tak zwane bardzo duże platformy internetowe i bardzo duże internetowe wyszukiwarki — status przyznawany usługom z ponad 45 milionami miesięcznych użytkowników w UE — szereg obowiązków dotyczących “ryzyka systemowego”, obejmujących ryzyka od nielegalnych treści i dezinformacji po szkody dla nieletnich, zdrowia psychicznego i dyskursu publicznego.

Wyznaczone platformy są zobowiązane oceniać te ryzyka, wdrażać środki łagodzące i poddawać się niezależnym audytom. Nieprzestrzeganie przepisów może skutkować karami do 6% światowego rocznego obrotu firmy. Komisja Europejska działa jako jedyny organ egzekwujący w odniesieniu do największych platform, dlatego działania przeciwko Meta są podejmowane w Brukseli, a nie przez poszczególne krajowe organy regulacyjne.

Co tak naprawdę oznacza “uzależniający projekt”

“Uzależniający projekt” to termin używany przez badaczy, regulatorów i prawodawców na określenie wyborów projektowych interfejsu użytkownika, które wykorzystują tendencje psychologiczne — zmienną nagrodę, awersję do straty, strach przed przeoczeniem — w celu wydłużania zaangażowania. Funkcje wskazane przez Komisję są znajome większości użytkowników: klipy wideo uruchamiane bez naciśnięcia przycisku odtwarzania oraz kanały, które nie mają naturalnego końca, więc użytkownik musi sam aktywnie przerwać przewijanie, zamiast po prostu skończyć czytać.

Framing Komisji, cytowany przez “The Guardian”, łączy te mechanizmy z “kompulsywnym użytkowaniem” oraz z fizycznymi i psychicznymi zagrożeniami dla zdrowia. To zauważalna zmiana w porównaniu z wcześniejszymi unijnymi debatami o szkodliwościach online, które koncentrowały się raczej na treściach (co znajduje się na platformach) niż na sposobie projektowania (jak platformy są skonstruowane).

Dlaczego sprawa dotycząca konkretnie Meta ma znaczenie wykraczające poza Metę

Meta nie jest pierwszą platformą, która mierzy się z egzekwowaniem DSA, ale jest największą konsumencką firmą z branży mediów społecznościowych oskarżoną na podstawie klauzul o łagodzeniu ryzyka w tym prawie. Ewentualne ustalenia wobec Meta byłyby jak dotąd najgłośniejszym testem, czy “projekt” — nie tylko treść — wchodzi w zakres zastosowania DSA. Inne duże platformy działające w UE, w tym TikTok, X i YouTube, również podlegają tym samym zasadom, dlatego sprawa jest uważnie obserwowana w całym sektorze technologicznym.

Część B: Dlaczego to ma znaczenie

Dla zwykłych użytkowników najbardziej konkretną konsekwencją ewentualnego ostatecznego werdyktu przeciwko Meta nie musiałaby być zmiana cen czy zawieszenie konta, lecz przeprojektowanie produktu. Firmy zazwyczaj reagują na regulacyjne ustalenia dotyczące projektu, zmieniając ustawienia domyślne: wyłączanie autoodtwarzania, ograniczanie nieskończonego przewijania, wprowadzanie dodatkowych etapów potwierdzenia, takich jak komunikaty przed kontynuowaniem przeglądania, lub bardziej widoczne eksponowanie statystyk użytkowania. Każda z tych zmian wpłynęłaby na sposób, w jaki około trzy miliardy ludzi korzystających codziennie z rodziny aplikacji Meta wchodzą w interakcje z tymi usługami.

Dla Meta ekspozycja finansowa jest znacząca. Grzywna w wysokości 6% światowego rocznego obrotu Meta, gdyby zastosowano ustawowe maksimum, liczona byłaby w miliardach euro. Unijne organy ds. konkurencji w przeszłości zasadniczo nie sięgały do ustawowego pułapu, ale DSA wyraźnie pozwala Komisji uwzględniać czas trwania i wagę naruszenia przy ustalaniu kwoty. Bardziej strategicznie wiążące ustalenia stworzyłyby precedens, na który mogłyby powoływać się konkurenci Meta — oraz regulatorzy spoza UE.

Dla UE sprawa jest częścią szerszego dążenia do pozycjonowania Brukseli jako globalnego domyślnego regulatora największych platform cyfrowych. Unijne przepisy, od Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (GDPR) po Akt o rynkach cyfrowych (DMA), historycznie rozprzestrzeniały się: regulatorzy w Wielkiej Brytanii, Brazylii, Indiach i kilku stanach USA wykorzystywali unijne zasady jako wzorzec lub punkt odniesienia. Skuteczne działanie DSA wobec uzależniającego projektu rozszerzyłoby ten schemat.

Szerszy kontekst: projekt jako cel regulacji

Argument “projekt jako ryzyko” nie jest nowy. Już Wzmocniony kodeks postępowania w sprawie dezinformacji z 2022 roku skłaniał platformy ku przejrzystości dotyczącej systemów rekomendacji, a kilka krajowych organów regulacyjnych — w tym francuska Arcom i irlandzka Coimisiún na Meán — badało podobne mechanizmy. Nowością jest traktowanie samego autoodtwarzania i nieskończonego przewijania jako przedmiotu regulacji, a nie treści, które dostarczają.

Badania akademickie i organizacji społeczeństwa obywatelskiego od lat argumentują, że kanały optymalizowane pod zaangażowanie korelują z kompulsywnym użytkowaniem oraz podwyższonym poziomem lęku, zaburzeniami snu i obawami dotyczącymi wizerunku ciała, szczególnie wśród nastolatków. Meta wcześniej wprowadziła dobrowolne narzędzia — przypomnienia “zrób sobie przerwę”, panele czasu korzystania z ekranu, domyślnie prywatne konta dla nastolatków na Instagramie — ale regulatorzy dawali do zrozumienia, że dobrowolne środki mogą nie wystarczyć do spełnienia ustawowego obowiązku łagodzenia ryzyka.

Gdzie rozbiega się relacjonowanie

Redakcje opisujące zestaw zarzutów w dużej mierze zgadzają się co do meritum: wstępne ustalenia UE na podstawie DSA, skupione na autoodtwarzaniu i nieskończonym przewijaniu, z możliwością nałożenia kar. Różnice dotyczą tonu i akcentu. BBC przedstawiło historię przede wszystkim jako groźbę kar; “The Guardian” obszernie cytował język Komisji o “kompulsywnym użytkowaniu” i podkreślał ramowanie kwestii zdrowia psychicznego; “The New York Times” zatytułował zarządzenie wokół “uzależniającego projektu”. Żadne z tych trzech źródeł nie wymieniło z nazwy konkretnych wymaganych zmian projektowych — Komisja wydaje wstępne ustalenia, zanim wyszczególni środki zaradcze w ostatecznej decyzji, więc konkretne zmiany produktowe nie zostały jeszcze upublicznione.

Warto też odnotować, że w tym samym tygodniu Meta została oddzielnie zmuszona do wycofania niepowiązanej funkcji generowania obrazów AI na Instagramie po fali krytyki dotyczącej prywatności. “The Guardian” podał, że Meta stwierdziła, iż narzędzie “nie spełnia oczekiwań” w zakresie prywatności użytkowników, a BBC zwróciło uwagę na szybką krytykę towarzyszącą wdrożeniu. Choć odrębne od sprawy DSA, ten zbieg okoliczności wzmacnia obraz, w którym produkty Meta mierzą się z regulacyjną i publiczną kontrolą na wielu frontach naraz w UE.

Kontrargument

Meta, w materiałach, które przejrzano, nie przyznała racji charakterystyce Komisji. Firma historycznie argumentowała, że użytkownicy mają kontrolę nad tym, jak korzystają z jej aplikacji, że oferuje już rozbudowane narzędzia dbałości o dobrostan, oraz że projekt oparty na zaangażowaniu jest kluczowy dla świadczenia darmowych usług finansowanych z reklam. Każda ostateczna decyzja Komisji będzie zależeć częściowo od tego, czy dowody przedstawione przez Metę — w tym wewnętrzne oceny ryzyka i audyty, które firma była zobowiązana przeprowadzać na mocy DSA — zostaną uznane za adekwatnie odpowiadające na zidentyfikowane ryzyka.

Co dalej obserwować

Trzy najbliższe wydarzenia zdecydują o tym, jak potoczy się ta historia. Po pierwsze, pisemna odpowiedź Meta na zestaw zarzutów, która przesądzi, czy sprawa może zostać rozstrzygnięta polubownie, czy też skieruje się ku spornej ostatecznej decyzji. Po drugie, ewentualne zamknięte posiedzenie, które Komisja przeprowadzi w ramach procedury DSA i którego wyniki nie zawsze są podawane do publicznej wiadomości. Po trzecie, ostateczna decyzja Komisji, która określi zarówno ustalenia prawne, jak i wszelkie wymagane środki zaradcze, i która — jeśli Meta się z nią nie zgodzi — może być zaskarżona do Sądu Unii Europejskiej w Luksemburgu. Do tego czasu sprawa pozostaje wstępna, a żądane zmiany projektowe nie zostały publicznie wyszczególnione.

Reklama

Pytania i odpowiedzi

What did the EU actually order Meta to do?

The European Commission issued preliminary findings accusing Meta of violating the Digital Services Act with 'addictive design' features on Facebook and Instagram, including autoplay and infinite scroll, and told the company to remedy the issues or face penalties.

What is the Digital Services Act?

The Digital Services Act is the EU's content-moderation law, in force since 2024, that requires large online platforms to reduce systemic risks such as illegal content, disinformation and harms to mental health, with fines of up to 6% of global annual turnover for non-compliance.

How much could Meta be fined?

Under the Digital Services Act, fines can reach up to 6% of a company's global annual turnover, though the Commission has not yet specified a figure because the findings are still preliminary and Meta can respond before any final penalty is set.

♻ Przedrukuj ten artykuł

Możesz bezpłatnie przedrukować ten artykuł — online lub w druku — na licencji Creative Commons, o ile podasz autora (World News No Spin) i zalinkujesz do oryginału.

  • Podaj autora (Maciej Baniewicz) i World News No Spin.
  • Zachowaj tekst bez zmian i dodaj link do oryginału.
  • Nie sprzedawaj samego artykułu ani nie sugeruj, że Cię popieramy.
<h2><a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-12-what-is-the-eus-addictive-design-order-against-meta-and-why-it-matters/">Czym jest zarządzenie UE wobec Meta o "uzależniającym projekcie" i dlaczego ma znaczenie</a></h2>
<p>Autor: <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-12-what-is-the-eus-addictive-design-order-against-meta-and-why-it-matters/">World News No Spin</a>. Oryginał opublikowano na <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-12-what-is-the-eus-addictive-design-order-against-meta-and-why-it-matters/">globbrief.com</a>.</p>
Na licencji CC BY-ND 4.0

Komentarze

Reklama

Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy

Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.

Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.

Wesprzyj „bez ściemy”

Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!