W skrócie
Gallup: odsetek Amerykanów chcących ograniczenia imigracji gwałtownie spadł od 2024 r., 73% ocenia imigrację jako dobrą dla kraju, a poparcie republikanów dla redukcji słabnie.
Apetyt wyborców na centralną obietnicę kampanii Trumpa z 2024 r. słabnie od wewnątrz jego własnej koalicji, co zwiększa ryzyko polityczne dla Białego Domu, którego sztandarowym projektem wewnętrznym są masowe deportacje.
Kolejne fale badań Gallup, trajektoria zatrzymań na granicy przy ewentualnej zmianie polityki imigracyjnej oraz to, czy republikanie w Kongresie zwrócą się ku mechanizmom egzekwowania prawa, takim jak E-Verify — wszystko to zweryfikuje trwałość tej zmiany.
Gallup odnotowuje gwałtowny spadek apelu do ograniczania imigracji
Mniej Amerykanów mówi, że chce ograniczenia imigracji do Stanów Zjednoczonych — poparcie dla tego stanowiska spadło o kilkanaście punktów procentowych ze szczytu z 2024 r., wynika z sondażu Gallupa opublikowanego w czwartek i opisanego przez Newsweek. Zmiana następuje około sześć miesięcy po rozpoczęciu drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa i odzwierciedla dalsze wygasanie nastrojów ograniczania imigracji, które zdominowały kampanię 2024 r.
Sondaż Gallupa, przeprowadzony 1–15 czerwca, wykazał, że 73% Amerykanów opisuje obecnie imigrację jako dobro dla kraju. Wskaźnik ten jest nieco niższy od rekordowych 79% w 2025 r., ale wciąż znacznie powyżej długoterminowej średniej Gallupa wynoszącej 67% oraz 66% odnotowanych w 2024 r. Tylko 21% respondentów stwierdziło, że imigracja jest zła dla Stanów Zjednoczonych.
W pytaniu o to, czy poziom imigracji powinien się zmienić, 35% Amerykanów odpowiedziało, że powinien pozostać na obecnym poziomie, 31% — że powinien wzrosnąć, a 29% — że powinien spaść. Sondaże Gallupa opublikowane w zeszłym roku wskazywały, że odsetek chcących ograniczenia imigracji wynosił 55%.
Kontekst epoki Trumpa i seria głośnych incydentów
Raport Newsweeka łączy najnowsze dane z otoczeniem politycznym powrotu Trumpa do urzędu, w tym z „serią głośnych starć między federalnymi funkcjonariuszami imigracyjnymi a obywatelami USA oraz imigrantami, z których część zakończyła się śmiercią”. Wymienia trzy osoby — obywateli USA, których śmierci zwróciły uwagę opinii publicznej: Ruben Ray Martinez, Renee Nicole Good i Alex Pretti.
Trump wrócił do Białego Domu, obiecując masowe deportacje osób nieposiadających legalnego statusu — obietnica zbudowana na fali nielegalnych wjazdów na południowo-zachodniej granicy z Meksykiem, która rozpoczęła się pod koniec jego pierwszej kadencji i przyspieszyła za prezydentury Joe Bidena. Ten wzrost napędzał dużą część kampanii 2024 r. poświęconej imigracji.
Skąd pochodzi spadek poparcia
Analiza Gallupa wskazuje, że spadek apetytu na bardziej restrykcyjne podejście do imigracji coraz częściej pochodzi od samych republikanów. Odsetek wyborców GOP postrzegających imigrację jako pozytywną dla kraju spadł z wysokiego poziomu w 2025 r., ale wciąż wynosi 50%, według Gallupa. Szersze dane trendowe pokazują, że republikanie znacznie rzadziej niż w 2024 r. mówią, że poziom imigracji powinien zostać obniżony.
Analiza Gallupa opublikowana w lipcu 2025 r. wykazała, że poparcie dla ograniczenia imigracji wśród republikanów osiągnęło 88% w cyklu wyborczym 2024 r., zanim spadło po powrocie Trumpa do Białego Domu.
Kilka sondaży z końca 2024 r. wykazało również większościowe poparcie dla proponowanego przez Trumpa programu masowych deportacji, szczególnie gdy respondentów pytano o usuwanie nielegalnych imigrantów ogólnie. To poparcie często malało, gdy wyborcom przedstawiano scenariusze dotyczące długoletnich rezydentów, rodzin lub migrantów bez kartoteki kryminalnej — wzorzec spójny z obrazem, jaki rysuje obecnie Gallup.
Dwóch analityków, dwie diagnozy
Newsweek cytuje dwóch ekspertów, którzy oferują różne odczytania danych. Jeremy Beck, współprezes grupy reformy imigracyjnej NumbersUSA, argumentował, że „ostatnie wahania idą w parze ze skokami nielegalnej imigracji i skokami egzekwowania prawa, zwykle bardzo medialnych aresztowań na ulicach, co sugeruje, że sondaż jest raczej wyznacznikiem postaw wobec kontroli imigracji niż samych poziomów imigracji”. Beck dodał, że „prezydent Trump i Kongres mogą zatrzymać wahnięcie wahadła, przyjmując egzekwowanie prawa w miejscach pracy, konkretnie E-Verify, co wysuszyłoby rynek nielegalnego zatrudnienia”.
David Bier, dyrektor ds. studiów imigracyjnych w libertariańskim Cato Institute, ujął tę zmianę inaczej. „Skok niezadowolenia wobec imigracji był napędzany przede wszystkim chaosem na granicy, a nie sprzeciwem wobec imigrantów czy samej imigracji” — powiedział Bier. „W 2024 r. przywództwo demokratów sądziło, że może stłumić te obawy wśród niezależnych, popierając ograniczenia, co doprowadziło do historycznego skoku wyborców Demokratów opowiadających się za ograniczeniami. Jedyny czynnik wywołujący niezadowolenie — nowa nielegalna imigracja — zniknął. Administracja Trumpa drastycznie ogranicza legalną imigrację, a jej masowe deportacje powodują chaos w głębi kraju, co również jest niepopularne”.
Obie analizy zgadzają się, że restrykcyjny skok z 2024 r. był powiązany z konkretnymi warunkami na granicy. Różnią się w rekomendacjach: Beck nawołuje do zwrotu ku egzekwowaniu prawa w miejscach pracy, podczas gdy Bier odczytuje te same liczby jako dowód, że operacje administracji w głębi kraju same podsycają niepokój społeczny.
Dlaczego to ma znaczenie
Stawka polityczna jest konkretna. Imigracja była najważniejszą kwestią dla wyborców w znacznej części sondaży z 2024 r., a republikańskie zwycięstwa w tym roku zostały zbudowane wokół tej tematyki. Wynik Gallupa pokazujący, że tylko 29% Amerykanów chce teraz ograniczenia imigracji — i że 50% republikanów ocenia imigrację pozytywnie — sugeruje, że koalicja zbudowana przez Trumpa wokół restrykcji strzępi się u swojej bazy. Dla Białego Domu, którego sztandarową inicjatywą wewnętrzną są masowe deportacje, spadek wagi tematu i złagodzenie nastrojów wewnątrz GOP komplikują politykę utrzymania tego programu.
Zmiana ta przekształca także teren legislacyjny. Propozycja E-Verify, którą forsuje Beck, wskazuje na narzędzie historycznie cieszące się ponadpartyjnym poparciem, a nowy układ Gallupa — 35% status quo, 31% więcej, 29% mniej — nie daje większości żadnemu kierunkowi. To czyni centristyczne środki egzekwowania prawa, a nie rozległe nowe ograniczenia, bardziej prawdopodobną ścieżką, jeśli republikanie w Kongresie zdecydują się działać.
Szerszy obraz
Linia trendu Gallupa opowiada dłuższą historię. Odczyt z 2024 r., w którym 55% chciało ograniczenia imigracji, był szczytem wieloletniego wzrostu obaw, który rozpoczął się wraz z falą zatrzymań na granicy. Ponieważ liczba zatrzymań na granicy gwałtownie spadła od powrotu Trumpa do urzędu — na co zwraca uwagę Bier — warunki, które napędzały ten skok, złagodniały. Jednocześnie Newsweek odnotowuje, że głośne incydenty związane z egzekwowaniem prawa utrzymywały imigrację w nagłówkach, nawet gdy zasadniczy czynnik niezadowolenia z 2024 r. wygasł.
Opinia publiczna o imigracji w Stanach Zjednoczonych rzadko utrzymywała się długo na jednej skrajności. 73%, którzy obecnie uważają imigrację za dobro, to rekord poza szczytem z 2025 r. i wartość znacznie powyżej 67% średniej długoterminowej. Według własnych ram Gallupa, to ta średnia jest punktem odniesienia, wobec którego należy mierzyć wzrost z 2024 r. — i obecne cofnięcie się.
Gdzie doniesienia są niepełne
Artykuł Newsweeka jest jedynym źródłem w dostarczonych materiałach dotyczących ustaleń o imigracji. Materiał The New York Times w zestawie źródeł dotyczy niepowiązanego tematu z epoki Trumpa — proponowanego 250-metrowego łuku triumfalnego w Waszyngtonie i reinterpretacji Ustawy o wysokości budynków z 1910 r. przez National Capital Planning Commission — i nie ma związku z liczbami Gallupa. Czytelnicy powinni traktować wnioski z sondażu jako oparte na jednym raporcie Newsweeka z publikacji Gallupa; własne tabele i noty metodologiczne Gallupa nie zostały dołączone do dostarczonego materiału. Dokładne brzmienie pytań, wielkość próby i przekroje partyjne poza tym, co cytuje Newsweek, nie zostały tu potwierdzone.
Kilka szczegółowych twierdzeń w tekście źródłowym jest również uciętych — fragment kończy się w połowie zdania w sekcji oznaczonej „Why Sentiment Has Changed”, a odniesienia artykułu do konkretnych zgonów i starć są przedstawione bez dalszej dokumentacji w wyciągu. Te szczegóły są raportowane w źródle, ale nie zostały niezależnie zweryfikowane w dostępnych materiałach.
Co obserwować dalej
Trzy znaki wskażą, czy ta zmiana jest trwała. Po pierwsze, kolejne fale Gallupa: jeśli odsetek uznających imigrację za dobro utrzyma się w okolicach lub powyżej 70%, a odsetek chcących jej ograniczenia pozostanie poniżej jednej trzeciej do końca 2026 r., zmiana wygląda na strukturalną, a nie cykliczną. Po drugie, trajektoria zatrzymań na granicy i incydentów związanych z egzekwowaniem prawa w głębi kraju, ponieważ zarówno Beck, jak i Bier wiążą postawy publiczne z widocznymi warunkami, a nie z abstrakcyjną ideologią. Po trzecie, ruch w Kongresie: każde poważne działanie legislacyjne wokół E-Verify lub egzekwowania prawa w miejscach pracy zweryfikowałoby, czy przywódcy republikańscy odczytują nowy układ Gallupa jako otwarcie do ponadpartyjnego kompromisu, a nie jako przyzwolenie do dalszego forsowania szerszych ograniczeń.
Jeśli operacje deportacyjne administracji rozszerzą się dalej, podczas gdy zatrzymania na granicy pozostaną niskie, odczytanie Becka — że nastroje publiczne podążają za widocznością egzekwowania prawa — oraz odczytanie Biera — że operacje w głębi kraju już podsycają niepopularność — zostaną zweryfikowane w czasie rzeczywistym. Na razie najwyraźniejszym sygnałem w danych jest wnętrze koalicji republikańskiej, gdzie odsetek oceniających imigrację pozytywnie spadł z rekordów 2025 r., ale przy 50% pozostaje znacznie powyżej poziomu z 2024 r.
Pytania i odpowiedzi
What did the latest Gallup poll find about American attitudes toward immigration?
Gallup, reporting on a June 1–15 survey, found 73% of Americans say immigration is a good thing for the country, while 21% call it bad. Gallup also said fewer Americans want immigration reduced than at the 2024 peak.
How has Republican voter opinion on immigration changed since 2024?
Gallup data cited by Newsweek shows Republicans are far less likely than in 2024 to say immigration levels should be reduced, with 50% of GOP voters now calling immigration positive for the country.
What do analysts cite as the main driver of the shift in public opinion?
Cato Institute's David Bier told Newsweek the 2024 spike in discontent was driven by border chaos, not opposition to immigration itself, and that factor has eased since Trump returned to office.
Źródła (2)
♻ Przedrukuj ten artykuł
Możesz bezpłatnie przedrukować ten artykuł — online lub w druku — na licencji Creative Commons, o ile podasz autora (World News No Spin) i zalinkujesz do oryginału.
- Podaj autora (Maciej Baniewicz) i World News No Spin.
- Zachowaj tekst bez zmian i dodaj link do oryginału.
- Nie sprzedawaj samego artykułu ani nie sugeruj, że Cię popieramy.
<h2><a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-gallup-americans-wanting-less-immigration-plunges-under-trump/">Gallup: Spadek poparcia dla ograniczania imigracji za Trumpa</a></h2> <p>Autor: <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-gallup-americans-wanting-less-immigration-plunges-under-trump/">World News No Spin</a>. Oryginał opublikowano na <a href="https://globbrief.com/pl/news/2026-07-10-gallup-americans-wanting-less-immigration-plunges-under-trump/">globbrief.com</a>.</p>
Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy
Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.
Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.
Wesprzyj „bez ściemy”
Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!
Komentarze