Świat

Papież Leon XIV na Lampedusie wzywa Europę do działania ws. imigrantów

W skrócie

Co się stało

Papież Leon XIV odwiedził 4 lipca 2026 r. Lampedusę, modlił się za migrantów, którzy zginęli na morzu, i wezwał Europę do lepszej ochrony oraz integracji przybyszów.

Dlaczego to ważne

Wybór Lampedusy przez papieża, dokonany w 250. rocznicę niepodległości USA, stawia Kościół katolicki w publicznej opozycji wobec zaostrzających się polityk migracyjnych Stanów Zjednoczonych, Włoch i UE, jednocześnie zwracając uwagę na ponad 1,400 ofiar śmiertelnych na Morzu Śródziemnym odnotowanych w 2026 roku.

Co dalej obserwować

Należy obserwować wdrażanie przez UE surowszych przepisów migracyjnych zatwierdzonych dwa tygodnie przed wizytą oraz ewentualne formalne działania papieskie będące kontynuacją apelu z Lampedusy, w tym osobne przesłanie do Amerykanów z 4 lipca w sprawie imigracji.

Pierwszy przystanek papieża: cmentarz bezimiennych

Papież Leon XIV przybył 4 lipca 2026 r. na włoską wyspę Lampedusę, czyniąc ten śródziemnomorski posterunek – od dawna symbol kryzysu migracyjnego Europy – celem swojej najnowszej podróży duszpasterskiej. Według Euronews wizyta zbiegła się w czasie z 250. rocznicą powstania Stanów Zjednoczonych, a papież wykorzystał tę okazję, by skierować równoległe przesłanie do amerykańskich katolików dotyczące traktowania imigrantów.

Po przybyciu papież udał się wprost na Cmentarz Bezimiennych w Cala Pisana, gdzie modlił się przy grobach migrantów, którzy zginęli na morzu. Euronews podał, że groby oznaczone są krzyżami wykonanymi z drewna rozbitych łodzi. BBC potwierdził, że papież rozpoczął podróż od cmentarza, po czym udał się do tak zwanego pomnika “Drzwi Europy” – rzeźby z ceramiki i żelaza wychodzącej na morze, poświęconej migrantom, którzy zginęli podczas przeprawy.

Symboliczne gesty przy wyspiarskich punktach pamięci migracyjnej

Przy “Drzwiach Europy” papież Leon XIV spotkał rodzinę migrantów i zatrzymał się, by spojrzeć na wodę; Euronews poinformował, że silny wiatr zdmuchnął mu biret, gdy stał przy pomniku, a na morzu widoczny był patrolowiec marynarki wojennej. Następnie udał się na Molo Favarolo, keję, do której przybijają łodzie z migrantami, gdzie odsłonił i poświęcił tablicę przemianowującą nabrzeże na “Molo Francesco” na cześć swojego poprzednika, papieża Franciszka. Franciszek wybrał Lampedusę na swoją pierwszą podróż apostolską w 2013 r., co było sygnałem jego wczesnego zaangażowania w sprawę migrantów.

W liście do burmistrza Lampedusy, opublikowanym w dniu wizyty, papież napisał, że nadanie nabrzeżu imienia Franciszka podkreśla “więź, jaką mój poprzednik zbudował z waszą wspólnotą oraz z braćmi i siostrami migrantami”. Dodał: “Dziś jestem tu, by powiedzieć wam, że Papież nadal idzie u waszego boku, by was wspierać i dodawać wam otuchy”.

List od dziecka-migranta

Według Euronews papież Leon XIV otrzymał również list i piłkę nożną od dziecka-migranta, który przybył na Lampedusę dziesięć lat wcześniej. “Drogi Papieżu, jestem super podekscytowany, że Cię spotykam! Dziesięć lat temu moja historia zaczęła się tutaj, na Lampedusie. Byłem sam i straciłem wszystko, szczególnie moją mamę” – napisał chłopiec, według fragmentów opublikowanych przez Euronews. Opisał, że dostał piłkę zrobioną z papieru, która powstrzymywała go od płaczu, i poprosił papieża, by przekazał nową piłkę innemu dziecku.

Po wizycie na cmentarzu papież spotkał się i uścisnął dłonie 15 migrantów przywiezionych z ośrodka recepcyjnego Contrada Imbriacola, prowadzonego przez Włoski Czerwony Krzyż. Euronews podał, że w hotspotcie aktualnie przebywa 138 osób, w tym 51 małoletnich bez opieki. Ostatnie lądowanie, w piątkowy wieczór przed wizytą, obejmowało uratowanie przez straż przybrzeżną 17 osób z małej łodzi, w tym pięciu kobiet i trójki dzieci.

Msza i przesłanie do Europy

Papież przejechał ulicami Lampedusy lokalnym samochodem giardinetta, pożyczonym przez mieszkańca wyspy, zanim odprawił Mszę na boisku sportowym “Arena”, gdzie według Euronews zebrało się około 4 000 osób. W homilii papież opisał migrację jako “doniosłe wyzwanie” dla europejskich społeczeństw i argumentował, że kontynent ma zarówno możliwości, jak i środki instytucjonalne, by się z nim zmierzyć.

“Z tego odległego zakątka Europy nad Morzem Śródziemnym można wyraźniej dostrzec doniosłe wyzwanie, jakie zjawisko migracji stawia przed społeczeństwami europejskimi” – powiedział papież katolikom na wyspie, według BBC. Stwierdził, że Europa jest “zdolna do całościowego podejścia do kryzysu w tym regionie, włączając natychmiastową pomoc w długoterminowy plan strategiczny zdolny do przyjmowania, ochrony, wspierania i integrowania migrantów”, jednocześnie “wspomagając kraje rozwijające się, by nikt nie był zmuszony do emigracji”.

Al Jazeera poinformowała, że papież wezwał rządy europejskie do wspierania rozwoju w krajach pochodzenia, tak aby ludzie nie byli “zmuszani do wyjazdu z powodu ubóstwa, braku bezpieczeństwa lub konfliktu”.

Nazwanie zgonów: oskarżenie polityczne i moralne

Papież przedstawił zgony migrantów na morzu jako konsekwencję decyzji politycznych. “Ci, którzy stracili życie na tym morzu, są ofiarami zarówno decyzji, które zostały podjęte, jak i decyzji, które nie zostały podjęte” – powiedział papież, według BBC. Tytuł Euronews podsumował to przesłanie jako: “Zgony na morzu są porażkami w działaniu”. Al Jazeera poinformowała, że papież dodał, iż pamięć o zaginionych na morzu powinna ciążyć Europie obok potrzeb tych, którzy przeżyli podróż.

BBC odnotował, że wizyta nastąpiła dwa tygodnie po zatwierdzeniu przez Unię Europejską surowszych przepisów migracyjnych, pozwalających na ostrzejszą kontrolę granic i szersze uprawnienia do detencji, oraz na tle rządów w Europie i Stanach Zjednoczonych kładących “coraz większy nacisk na kontrole graniczne, detencję i deportacje”, jak ujęła to Al Jazeera.

Równoległe przesłanie do Amerykanów

W osobnym przesłaniu, opublikowanym tego samego dnia z okazji 250. rocznicy niepodległości USA, papież Leon XIV – pierwszy papież urodzony w USA – powiedział, że katolickie zaangażowanie w obronę życia ludzkiego oznacza również “witamy, chronimy i wspieramy imigrantów”, według BBC i Al Jazeera. Przypomniał, że “poświęcenia i wkład imigrantów kształtowały historię tego narodu”, i napisał, że przyjmowanie ich z empatią “jest nie tylko aktem miłosierdzia, ale także uznaniem godności przysługującej każdej osobie ludzkiej”.

BBC poinformował, że wspieranie migrantów jest powracającym motywem pontyfikatu Leona XIV od czasu, gdy w maju 2025 r. został głową Kościoła katolickiego, oraz że jego stanowiska wielokrotnie stawiały go w opozycji do prezydenta USA Donalda Trumpa, którego antyimigracyjną postawę papież wcześniej nazwał “nieludzką”.

Skala kryzysu na wyspie

Lampedusa leży około 90 mil, czyli około 145 kilometrów, od wybrzeża Tunezji, według BBC, i jest bliżej Afryki Północnej niż kontynentalnych Włoch. BBC opisał wyspiarski ośrodek recepcyjny dla migrantów jako przepełniony, z “trudnymi warunkami życia”, i zauważył, że osoby podejmujące przeprawę zazwyczaj podróżują źle utrzymanymi i przepełnionymi jednostkami.

Al Jazeera, powołując się na Agencję ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), podała, że w 2026 r. drogą morską do Włoch dotarło ponad 14 000 migrantów, z czego ponad połowa wylądowała na Lampedusie. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji, cytowana zarówno przez Al Jazeera, jak i BBC, poinformowała, że w tym roku na Morzu Śródziemnym zginęło lub zaginęło ponad 1 400 osób, w tym 28 dzieci.

Reakcje na wyspie

Wśród zgromadzonych, by zobaczyć papieża, byli nowo przybyli, urzędnicy ratownictwa, członkowie organizacji pomocowych oraz Włoska Straż Przybrzeżna, podał BBC. Kandeh Abdourahman, migrant, który przybył na Lampedusę w 2015 r., a obecnie pracuje jako mediator kulturowy w Międzynarodowym Komitecie Ratunkowym, powiedział Reutersowi, że ta wizyta “przemawia do każdego z nas”, dodając, że jest to “przypomnienie, że nasze historie są widziane, że powitanie to nie tylko słowo, ale akt ludzkości”.

Raport Euronews zauważył, że list papieża uznał również podwójny charakter Lampedusy jako zarówno punktu wejścia migracji, jak i destynacji wakacyjnej, oraz przywołał uwagi, które papież poczynił wcześniej podczas podróży apostolskiej do Hiszpanii, w tym przystanku na Teneryfie, o potrzebie, by ludzie nie czuli się zagrożeni przez nowo przybyłych. Fragment Euronews zakończył się, zanim ta część przemówienia została w pełni zacytowana.

O co apeluje papież

Poprzez homilię, list do burmistrza i osobne przesłanie do Amerykanów, papież przedstawił powtarzający się zestaw postulatów: długoterminową strategię europejską łączącą pierwszą pomoc z ochroną, integracją i pomocą rozwojową; uznanie godności każdego migranta; oraz koniec decyzji politycznych – podjętych lub unikanych – które przyczyniają się do zgonów na morzu. Czy te postulaty przełożą się na konkretne zmiany w polityce europejskiej lub amerykańskiej, pozostaje do zobaczenia, a bezpośrednie tło polityczne, w tym niedawno zatwierdzone przez UE surowsze przepisy migracyjne oraz podejście administracji Trumpa skoncentrowane na egzekwowaniu prawa, wskazuje w przeciwnym kierunku.

Reklama
#Papież Leon XIV#Lampedusa#migracja#Morze Śródziemne#Kościół katolicki

Komentarze

Reklama

Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy

Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.

Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.

Wesprzyj „bez ściemy”

Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!