W skrócie
OpenAI prowadzi wstępne rozmowy o przekazaniu rządowi USA 5% udziałów, a dyrektor generalny Sam Altman proponuje podobne udziały innym firmom AI.
Jeśli propozycja zostałaby wdrożona, dałaby rządowi federalnemu bezpośredni udział kapitałowy w zyskach komercyjnych czołowych deweloperów AI i mogłaby wymagać nowych przepisów, zmieniając sposób, w jaki USA dzielą się korzyściami ekonomicznymi ze sztucznej inteligencji.
Należy śledzić oficjalne stanowisko OpenAI, reakcje Anthropic, Google i Meta, ewentualne działania Kongresu w sprawie umożliwiających je przepisów oraz odpowiedź administracji Trumpa na zgłoszoną propozycję.
Doniesienia o rozmowach w sprawie 5% udziału federalnego
OpenAI prowadzi wstępne rozmowy o przekazaniu rządowi USA 5% udziałów w firmie, według Financial Times, ponieważ twórca ChatGPT stara się złagodzić napięcia z administracją prezydenta Donalda Trumpa. The Guardian i TIME informowały o tej sprawie 2–3 lipca 2026 r., powołując się na dwa anonimowe źródła zaznajomione z rozmowami, które wypowiedziały się dla FT.
FT podał, że dyrektor generalny OpenAI Sam Altman argumentował, że przyznanie społeczeństwu amerykańskiemu udziału finansowego w firmie jest najlepszym sposobem na dystrybucję korzyści płynących ze sztucznej inteligencji. Zgodnie z propozycją inne duże amerykańskie firmy zajmujące się AI również zostałyby poproszone o przekazanie rządowi podobnego 5% udziału, choć nie jest jasne, czy firmy takie jak Anthropic, Google i Meta zgodziłyby się na to – podał FT.
Struktura propozycji
Według FT Altman i inni członkowie kierownictwa OpenAI zaproponowali, aby każda z największych amerykańskich firm rozwijających AI przekazała 5% swoich udziałów do struktury inwestycyjnej wzorowanej na Alaska Permanent Fund, czyli funduszu suwerennym, który inwestuje dochody ze stanowego wydobycia ropy i wypłaca dywidendy mieszkańcom. Rozmowy opisano jako „koncepcyjne” i znajdujące się na wczesnym etapie, a każde ostateczne porozumienie może wymagać do wdrożenia ustawy Kongresu.
TIME informował, że anonimowe źródło zaznajomione ze sprawą przekazało Axios, iż propozycja znajduje się na bardzo wczesnym etapie. Biały Dom nie odpowiedział natychmiast na prośbę TIME o komentarz, a OpenAI nie odpowiedziało od razu na zapytania skierowane przez TIME i The Guardian. Reuters, na które powoływał się TIME, podał, że administracja Trumpa i Anthropic nie rozmawiały o przejęciu przez rząd udziałów w Anthropic.
Dlaczego firma zabiega o dialog z Waszyngtonem
Propozycja pojawia się w kontekście rosnącej presji ze strony Waszyngtonu na amerykańskie firmy AI. W maju 2026 r. OpenAI poinformowało, że na prośbę administracji ograniczyło udostępnianie swojego nowego modelu GPT 5.6. Firma oświadczyła wówczas: „Nie uważamy, by tego typu procedura rządowego dostępu powinna stać się długoterminową normą. Powoduje ona, że najlepsze narzędzia nie docierają do użytkowników, deweloperów, przedsiębiorstw, specjalistów od cyberbezpieczeństwa i globalnych partnerów, którzy ich potrzebują.” Wcześniej w maju Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze ustanawiające ramy, zgodnie z którymi rząd federalny ocenia zagrożenia bezpieczeństwa narodowego związane z systemami AI przez okres do 30 dni przed ich udostępnieniem.
Anthropic również ujawniło w zeszłym miesiącu, że wstrzymało swój najnowszy model po tym, jak rząd nakazał ograniczenie dostępu dla obcokrajowców ze względów bezpieczeństwa narodowego. Firma poinformowała w tym tygodniu, że przywróciła klientom dostęp po rozwiązaniu kwestii bezpieczeństwa zgłoszonych przez rząd. Oba posunięcia podkreślają, w jaki sposób wymogi regulacyjne ze strony Waszyngtonu krzyżują się z tempem wprowadzania produktów w czołowych laboratoriach AI.
Wcześniejsze zainteresowanie Trumpa i istniejące udziały federalne
Pomysł publicznej własności firm AI nie jest nowy w obrębie administracji. TIME cytował Trumpa, który wcześniej powiedział o udziałach rządu USA w firmach AI: „Jest w tym coś bardzo interesującego, bo to niemal staje się partnerstwem ze społeczeństwem amerykańskim”. Druga administracja Trumpa już nabyła udziały w prywatnych spółkach technologicznych. Według TIME w sierpniu 2025 r. rząd uzyskał 10% udziałów w Intel Corp. po zainwestowaniu 8,9 mld dolarów w akcje producenta chipów. Administracja nabyła również udziały w IBM i w innych firmach zajmujących się komputerami kwantowymi.
Według FT Altman aktywnie rozmawia o publicznej własności z Trumpem, sekretarzem skarbu Scottem Bessentem oraz sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem. Rozmowy z przedstawicielami administracji trwają od początku drugiej kadencji Trumpa i w ostatnich tygodniach nabrały intensywności, podał FT, powołując się na anonimowe źródła.
Wcześniejsze dokumenty programowe OpenAI i Anthropic
Zarówno OpenAI, jak i Anthropic opublikowały już dokumenty programowe poruszające koncepcję publicznych funduszy majątkowych. W kwietniu 2026 r. OpenAI stwierdziło w swoim opracowaniu, że „publiczny fundusz majątkowy” mógłby zapewnić „każdemu obywatelowi – w tym osobom nieinwestującym na rynkach finansowych – udział w napędzanym przez AI wzroście gospodarczym”. Anthropic w dokumencie wydanym w zeszłym miesiącu napisało: „Powinniśmy dać każdemu Amerykaninowi bezpośredni udział finansowy w gospodarce w momencie, gdy AI napędza wzrost.” Wezwało do tworzenia „powszechnych predystrybucyjnych rachunków kapitałowych”, przy czym „pierwszeństwo” miałyby osoby dotknięte zakłóceniami na rynku pracy związanymi z AI.
Senator Bernie Sanders z Vermontu zaproponował również przepisy, które dałyby społeczeństwu bezpośredni udział własnościowy w czołowych amerykańskich firmach AI poprzez jednorazowy 50% podatek na akcje tych spółek, z wpływami wpłacanymi do funduszu majątku narodowego. FT podał, że Altman rozmawiał z Sandersem w ostatnich tygodniach.
Kontekst rynkowy i termin debiutu giełdowego
Rozmowy toczą się w czasie, gdy OpenAI i Anthropic przygotowują się do wejścia na amerykański rynek giełdowy. Niektórzy inwestorzy uważają, że obie firmy mogą być wyceniane na ponad 1 bln dolarów (751 mld funtów) każda w momencie wejścia na giełdę, według The Guardian. Jakiekolwiek rozwiązanie kapitałowe, które wyodrębniłoby 5% dla rządu federalnego, oznaczałoby na podstawie tych wycen potencjalne pakiety o wartości dziesiątek miliardów dolarów, choć żadne warunki nie zostały ujawnione.
Krytycy cytowani przez TIME argumentują, że zwiększony nadzór federalny może spowolnić amerykański postęp technologiczny i dać przewagę konkurentom takim jak Chiny, natomiast zwolennicy twierdzą, że publiczna własność pomogłaby szerzej rozłożyć bogactwo generowane przez boom na AI. Amerykanie zgłaszali obawy dotyczące wpływu AI na miejsca pracy, cyberbezpieczeństwo i ślad środowiskowy centrów danych, które znalazły się pod kontrolą ze względu na duże zużycie wody i energii oraz ich wkład w rosnące koszty życia.
Co obserwować dalej
Status propozycji pozostaje wstępny. Do kluczowych sygnałów, które warto śledzić, należą: oficjalne oświadczenie OpenAI wyjaśniające stanowisko lub dystansujące się od raportu FT, publiczne reakcje Anthropic, Google i Meta w sprawie ewentualnego udziału, a także to, czy członkowie Kongresu przedstawią przepisy umożliwiające stworzenie struktury funduszu majątku narodowego. Według źródeł FT działanie Kongresu byłoby prawdopodobnie konieczne, zanim jakiekolwiek przeniesienie udziałów do rządu mogłoby wejść w życie. Czynnikiem będzie również własne stanowisko Trumpa co do tego, czy dążyć do formalnego udziału, wykraczającego poza jego wcześniejsze wypowiedzi, a także termin planowanych debiutów giełdowych OpenAI i Anthropic.
Źródła (2)
Newsletter — najważniejsze newsy bez ściemy
Skrót dnia prosto na maila. Bez spamu, jednym kliknięciem rezygnujesz.
Zapisując się, akceptujeszpolitykę prywatności.
Wesprzyj „bez ściemy”
Robimy newsy bez clickbaitu i bez ściemy. Jeśli to dla Ciebie wartość — możesz nas wesprzeć dobrowolną wpłatą. Dzięki!
Komentarze